Listopad to miesiąc, kiedy w ogrodzie wszystko zaczyna zwalniać, a my jako ogrodnicy zastanawiamy się, co jeszcze możemy zrobić, zanim nadejdzie zima. Chociaż wiele roślin już zniknęło, to jednak są takie, które można jeszcze posadzić, a ich wybór może być ciekawy. Zastanawiam się, czy są jakieś szczególne gatunki, które dobrze znoszą te chłodniejsze dni i mogą przetrwać do wiosny. Może są jakieś sprawdzone techniki, które ułatwią nam życie i sprawią, że nasze ogrody będą piękne nawet zimą? Chętnie usłyszę o waszych doświadczeniach i pomysłach na listopadowe sadzenie!